Coraz więcej osób decyduje się na wakacje zagraniczne. Niestety kierunki są tak odległe, że konieczny jest lot samolotem. Jak przygotować do niego dziecko? Co spakować? O jakich prawach warto wiedzieć?
- Oswajanie dziecka z podróżą
- Kwestie formalne – dokumenty i ograniczenia wiekowe
- Uprawnienia pasażerów z dziećmi
- Co zabrać w podróż z małym dzieckiem?
- Jak ulżyć dziecku podczas startu i lądowania?
Oswajanie dziecka z podróżą
W przypadku maluszków trudno mówić o wcześniejszym przygotowaniu nastawienia. Raczej niezbędne to będzie u starszego dziecka. Przede wszystkim warto zaznajomić je z innymi środkami transportu niż samochód. Dobrze jest zabrać dziecko na przejażdżkę autobusem, tramwajem, metrem lub pociągiem. Dzięki temu oswoi się z nowymi miejscami, tłumem i hałasem. Będzie to okazja do nauki zasad panujących w środkach transportu masowego, a także bezpieczeństwa.
Istotne jest też przygotowanie dziecka na latanie. Warto pokazywać latające samoloty, opowiadać o lataniu. Nie powinno się pominąć samej procedury lotu: odprawy, wnętrza samolotu, pracy stewardess i pilotów. Dzięki temu rozbudzi się w dziecku zainteresowanie, ale i przygotuje się go na to, co go czeka.
Najłatwiej jest, gdy sami już kiedyś lecieliśmy samolotem. Jeśli się boimy latać – pod żadnym pozorem nie pokazujmy tego dzieciom. Przeniesiemy na nich swój lęk. Zamiast tego, opowiadajmy spokojnie o własnych doświadczeniach i podkreślajmy pozytywne strony podróży – co zobaczymy na miejscu, jakie będzie jedzenie, nowe zabawki czy atrakcje. Takie rozmowy budują u dziecka pozytywne skojarzenia i redukują naturalny niepokój.
Kwestie formalne – dokumenty i ograniczenia wiekowe
Jest kilka rzeczy, o których warto wiedzieć, zanim wybierze się lot. Przede wszystkim dokumenty. Aby zabrać pociechę za granicę, należy wyrobić jej dowód osobisty lub paszport. W przypadku wyjazdów do krajów spoza strefy Schengen konieczny jest paszport dziecka – warto zacząć procedurę minimum miesiąc przed planowaną datą wyjazdu, gdyż czas oczekiwania na dokument może się wydłużyć.
Noworodki, które nie skończyły tygodnia, nie mogą latać samolotem. Mają zbyt słaby układ oddechowy i krążenia. Z uwagi na podatność na infekcje, zaleca się, by nie brać na pokład samolotu dziecka, które nie skończyło dwóch miesięcy. Wiele linii lotniczych wymaga dodatkowo zaświadczenia lekarskiego dla niemowląt poniżej ósmego tygodnia życia, potwierdzającego zdolność do bezpiecznej podróży.
Warto rozsądnie wybrać lot. Zdecydowanie lepsze są połączenia bezpośrednie niż z przesiadkami. Lepsze od lotów porannych i dziennych są loty nocne, gdyż jest większa szansa, że maluszki, ale i starsze dzieci je w całości prześpią. Przy wyborze terminu warto też wziąć pod uwagę rytm dnia dziecka – jeśli zazwyczaj śpi popołudniami, można wybrać lot w tym czasie.
Niemowlętom do 2 r.ż. nie przysługuje osobne miejsce w samolocie. Musi podróżować na kolanach opiekuna. Z tym związane jest też to, że nie możemy mieć dla niego osobnego bagażu, chociaż są linie, które na to zezwalają. Warto przed zakupem biletu sprawdzić w regulaminie przewoźnika, jakie są dokładne zasady – niektóre linie oferują zniżkę na osobne miejsce dla niemowlęcia, co daje większy komfort podróży.
Uprawnienia pasażerów z dziećmi
Za darmo można przewieźć składany wózek lub fotelik samochodowy, który zostawia się przy wejściu do samolotu. Niektóre linie pozwalają zabrać wózek aż do drzwi samolotu i odbierają go bezpośrednio po wyjściu z pokładu – warto dopytać o tę możliwość przy odprawie. W przypadku większych wózków należy zgłosić je wcześniej, aby personel lotniska mógł przygotować odpowiednią przestrzeń bagażową.
Wielu przewoźników jako pierwszych przepuszcza osoby podróżujące z dziećmi, by spokojnie mogły wejść, wybrać miejsce, umieścić bagaż w luku. To uprawnienie warto wykorzystać – mniej pośpiechu i tłoku oznacza spokojniejszy start podróży zarówno dla rodziców, jak i dzieci.
W samolocie można poprosić obsługę o podgrzanie jedzenia lub podanie gorącej wody niezbędnej do przygotowania posiłku. Stewardesy dysponują również podstawowymi artykułami higienicznymi dla dzieci – warto o nie poprosić, jeśli coś się skończy lub zapomnimy.
W toalecie powinien znajdować się przewijak. W niektórych samolotach liczyć można też na akcesoria do pielęgnacji, poduszeczki, łóżeczka, a nawet – zabawki. Długodystansowe loty często oferują specjalne zestawy dla dzieci zawierające kolorowanki, kredki czy małe maskotki.
Co zabrać w podróż z małym dzieckiem?
Gdy leci się z małym dzieckiem, trzeba do swojej torby spakować wszystko to, co będzie potrzebne jemu i nam. Skupmy się jednak na tym, czego nie może zabraknąć maluszkowi. Z pewnością muszą być to dokumenty, oprócz tego pieluszki (warto zabrać o kilka więcej niż zwykle, bo opóźnienia się zdarzają), nawilżane chusteczki, papierowe ręczniki, przytulanka lub książeczka, mleko lub inny napój, jedzenie (nie podlega restrykcjom jak inne płyny), ubranie na zmianę, kocyk (w samolocie może być zimno).
Warto też spakować podstawowe leki: żel na ząbkowanie, środek przeciwgorączkowy, krople do nosa, a także plastry i żel antyseptyczny. Nagłe infekcje czy podrażnienia mogą się zdarzyć, a dostęp do apteki na lotnisku bywa ograniczony lub drogie.
Starszym dzieciom oczywiście warto wziąć więcej rzeczy, które zapewnią im rozrywkę. Mogą to być zabawki, książeczki, kolorowanki i kredki, naklejki, tablet. Zwłaszcza, gdy leci się z niskobudżetowym przewoźnikiem, który nie oferuje systemów rozrywki. Dobrze sprawdzają się słuchawki dziecięce – pozwalają na słuchanie muzyki czy bajek bez przeszkadzania innym pasażerom. Pamiętajmy, by nowe zabawki lub książki wyjąć dopiero w samolocie – nowość przyciąga uwagę i zajmuje dziecko na dłużej.
Jak ulżyć dziecku podczas startu i lądowania?
Dla dzieci, tak jak i dla dorosłych, najgorszym momentem lotu jest startowanie i lądowanie. Zmiana ciśnienia powoduje zatykanie uszu, co jest bardzo nieprzyjemne i może wystraszyć pociechy. Właśnie dlatego niemowlętom warto podać coś do picia – w zależności od stosowanej metody karmienia, a starszym dzieciom cukierki lub gumy do żucia. Ruch żuchwy i przełykanie pomagają wyrównać ciśnienie w uchu środkowym.
W przypadku niemowląt karmionych piersią najlepiej zaplanować karmienie dokładnie na moment startu lub lądowania. Jeśli dziecko śpi, nie warto go budzić – sen naturalnie obniża dyskomfort związany z ciśnieniem. Dla starszych dzieci dobrym rozwiązaniem jest dmuchanie balonika, śpiew czy głośne ziewanie – te proste ćwiczenia również pomagają udrożnić trąbki słuchowe.
Jeśli dziecko ma przeziębienie, katar lub infekcję ucha, warto skonsultować podróż z lekarzem. Zatkany nos lub stan zapalny ucha środkowego mogą znacznie nasilić dolegliwości związane ze zmianą ciśnienia, a w skrajnych przypadkach prowadzić do uszkodzenia błony bębenkowej. Lekarz może zalecić krople do nosa lub odroczenie lotu.
Jeszcze nie widziałam w samolotowej toalecie przewijaka. Może umknęło to mojej uwadze ale co zrobić jeśli go tam nie będzie? Podróż samolotem z dzieckiem może być przyjemna ale chyba od pewnego wieku malucha, wcześniej tylko stres i problemy.