Dziadkowie i wnuki

Nieporozumienie na linii rodzice-dziadkowie. Jak wychowywać dzieci i uniknąć rodzinnych konfliktów?

Wychowanie dziecka nie jest łatwym zadaniem i przekonuje się o tym każde kolejne pokolenie rodziców. Trzeba również wziąć pod uwagę zmiany społeczne i inne metody wychowawcze, co jednak może powodować konflikt między rodzicami, a dziadkami. Jak sobie z tym radzić?

Jak wychowywać dzieci?

Metody wychowawcze dzieci bywają różne i w dużej mierze będą zależały zarówno od wykształcenia rodziców, ich statusu społecznego, tego jak sami zostali wychowani, a także zmieniających się trendów i przemian społecznych. Nie da się więc właściwie wymienić jednej i najlepszej metody, która pasowałaby do każdej rodziny i każdego dziecka. Nie istnieje też coś takiego jak uniwersalizm wychowania – wszystko to pozostaje kwestią środowiska oraz postawy nas samych. To jednak sprawia, że często pojawiają się przepaści pomiędzy pomysłem na wychowanie przez rodziców i przez dziadków.

Wychowanie dziecka – kto ma rację?

Można powiedzieć, że w tym konflikcie nikt nie ma racji i jednocześnie wszyscy mają rację. Trzeba wziąć pod uwagę to, że to, jak kiedyś wychowywało się dzieci zdążyło już minąć, pojawiły się nowe technologie, nowe podejście do życia i nowe doświadczenia, które mają także wpływ na to, w jaki sposób wychowujemy dzieci. Pierwsze skrzypce w tym temacie odgrywają przede wszystkim rodzice, ich pomysł na wychowanie oraz sposób bycia. Dziadkowie mogą mieć zupełnie inne, „przestarzałe” podejście, uważając, że pewne metody wprowadzane przez rodziców są niewłaściwe, a to powoduje konflikt.

warto zerknąć:  Slow parenting - na czym polega?

Skąd różnice podejściu do wychowania dzieci?

To, że są różnice, widoczne jest właściwie od razu i często spotykamy się ze stwierdzeniem starszych osób, które zaczynają od słów: „Za moich czasów…”. Tak, za ich czasów było inaczej, ale minęło tyle lat i świat zdążył pójść na przód. Przede wszystkim bardzo rozwinęły się dziedziny nauki, takie jak psychologia, pediatria i inne nauki związane z rozwojem dzieci, iż obecnie podejście do ich wychowania diametralnie się różni. Może nie we wszystkich aspektach, ale w wielu przypadkach jak najbardziej. Czy to coś złego? Nie, nic z tych rzeczy. Zresztą, jak w każdym pokoleniu, wychowanie dzieci opiera się na doświadczeniu – teraz wychowujemy inaczej, niż wychowywali nas nasi rodzice i zobaczymy, co z tego wyjdzie, a za ileś tam lat nasze dzieci będą miały też inne podejście niż my.

Inny powód zmiany podejścia, to także nasze własne doświadczenia. Pamiętamy swoje dzieciństwo, dostrzegamy co mogło być naszym zdaniem nie tak i nie chcemy powielać takich samych schematów w przypadku naszych dzieci.

warto zerknąć:  Jakie meble do pokoju ucznia? Jak urządzić pokój do nauki?

Jak poradzić sobie z konfliktem pokoleniowym?

Podejście nasze i naszych rodziców do wychowania dzieci może być różne, ale to nie oznacza od razu wkroczenia na ścieżkę wojenną. Wszystko będzie zależało przede wszystkim od dogadania się i omówienia wspólnych zasad. Wiadomo, że najważniejsze i ostateczne zdanie mają rodzice, a dziadkowie mogą coś doradzić, ale nie powinni narzucać swojej woli, szczególnie wbrew woli rodziców dziecka. Jeżeli rodzice i dziadkowie dogadają się w tych kwestiach, wówczas dziecko będzie miało najlepszy z możliwych przykładów zgodnej rodziny, która potrafi dzielić się swoją wiedzą niezależnie od pokolenia. To istotne dla rozwoju dziecka, by miało ono doskonały kontakt zarówno z rodzicami, jak i dziadkami, dzięki czemu ma większe szanse na poznanie doświadczeń życiowych każdej ze stron.